:: lyrics ::



"Smak Przeznaczenia"


Niewolę życia trudno znieść pętla wciąż zaciska się
Upragniony życia cel czeka na horyzoncie gdzieś
Przeznaczenia gorzki smak dobrze znasz od tylu lat
Dopada cię znajomy strach czy kiedyś skończy się walka ta

Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Odpowiedz teraz mi

Nadzieja twoją matką jest pozwala zawsze podnieść się
Zostawiać wciąż za sobą świat zapominać kolejny raz
Przeznaczenia gorzki smak dobrze znasz od tylu lat
Dopada cię znajomy strach czy kiedyś skończy się walka ta

Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Odpowiedz teraz mi

Cienka nić twego życia plącze się na rostaju stoisz dróg
Jedną z nich aby poczuć szczęścia smak
Musisz wybrać teraz sam
Musisz wybrać teraz sam

Walcz dopóki w tobie ogień
Walcz dopóki ten sam żar
Walcz byś mógł sobie wreszcie
Spojrzeć prosto w twarz

Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Kiedyś przyjdzie znowu taki dzień policzone będą twoje dni
Czy zatrzymać się czy dalej biec odpowiedz teraz mi
Odpowiedz teraz mi

Czy zawsze chcesz tak żyć
Odpowiedz teraz mi




:: lyrics ::

© Horda.pl