11 sierpnia 2008, Aleksandrów Kujawski, Klub FADO

To był pierwszy koncert w Fado od ponad roku!
Nie spodziewaliśmy się aż tak licznie zgromadzonych fanów!
To było bardzo fajne i bez wątpienia wpłynęło na zajebistą atmosferę koncertu!
Tak długiego seta nie graliśmy od dawna! To był jeden z najdłuższych koncertów w dotychczasowym życiu Hordy!
Ludzie! Byliście niesamowici!
Naprawdę jesteśmy powaleni! :)
I do tego te niespodziewane duety z harmonijkami! Horda liczyła w pewnym momencie 6 osób! Szok!
A na dodatek pierwszy raz w życiu pękła mi podczas koncertu struna w gitarze... Stało się to w przedostatnim utworze, ostatni kawałek zagrałem bez jednej struny:)

Bartek

PS. podziękowania dla Ingloriusa za świetne otwarcie koncertu!
PS2. podziękowania dla Kuby Gizy za wspólne granie!




© Horda.pl